kiepura.jpg

 

 

HISTORIA WILLI „LEŚNA POLANA” 

OD LAT DWUDZIESTYCH XX WIEKU AŻ PO WSPÓŁCZESNOŚĆ  

 

Twój dom może ci zastąpić cały świat.  
Cały świat nigdy nie zastąpi ci domu 
Blaise Pascal 

 

Miły Gościu  

Przekraczając progi tego domu mimowolnie wkroczyłeś w zjawiskową i fascynującą przestrzeń, która nie może zostać zapomniana. Wczuwając się w puls dziejów willi „Leśna Polana”, słychać jeszcze wyraźnie codzienną krzątaninę właścicielki – Pauliny Strokowej, szmer rozmów elit lat dwudziestych i trzydziestych XX wieku wypoczywających w Krynicy. Tu i ówdzie rozlega się perlisty śmiech kuracjuszy zażywających kąpieli wodnych i słonecznych, szeleszczą suknie elegantek i ich partnerów we frakach tańczących walca na tarasach licznych lokali uzdrowiska. Zrywają się oklaski wielbicieli dla śpiewającego a cappella tenora Jana Kiepury. Pachną świeżą farbą obrazy słynnego prymitywisty Epifaniusza Drowniaka – Nikifora. Niosą się okrzyki radości zawodników uczestniczących w zawodach sportów zimowych w przedwojennej Krynicy. Czuć echa grozy lat 1939-1945, pobrzmiewają nuty historii Polski powojennej i dziejów najnowszych. A wszystko to w otoczeniu wiekowych świerków, zbawiennych dla zdrowia źródeł wody mineralnej, krystalicznego powietrza, łączności natury z przemyślaną aktywnością człowieka.  

 

Cudowne lata dwudzieste, lata trzydzieste …  

Willa „Leśna Polana” pierwszych gości przyjęła w roku 1927. Na początku lat dwudziestych Krynica należała już do uzdrowisk o europejskiej renomie. W Krynicy warto i wypadało bywać. I bywali: Jan Matejko, Artur Grottger, Henryk Sienkiewicz, Józef Ignacy Kraszewski, Helena Modrzejewska, Józef Piłsudski, Władysław Reymont, Jan Kiepura, królowa Holandii Juliana. W latach 1918-1939 frekwencja gości i kuracjuszy wzrosła o 500%, do 60 tys. rocznie. Lata międzywojenne to w Krynicy „epoka Nowotarskiego”. Inż. Leon Nowotarski jako dyrektor Zakładu Zdrojowego i przewodniczący Komisji Zdrojowej intensywnie rozbudował uzdrowisko. Nastąpił prawdziwy boom inwestycyjny. W 1926 roku oddano do użytku Nowe Łazienki Mineralne. Był to największy i najwyższej klasy obiekt uzdrowiskowy w Europie. W tym samym roku oddano muszlę koncertową dla orkiestry. Dokonano 8 odwiertów wód mineralnych (m.in. Zdrój Główny, Słotwinka, Jan i Józef), pojawiła się nowoczesna oczyszczalnia ścieków, elektrownia, zapora na Czarnym Potoku, dwie hale targowe, zmodernizowano teatr, zagospodarowano bulwary nad Kryniczanką, uporządkowano centrum uzdrowiska. Powstał stadion z krytymi trybunami, skocznia narciarska na Górze Krzyżowej (1927) i tor saneczkowy z Góry Parkowej o długości 1500 metrów (1928). Krynica posiadała obiekty sportów zimowych na wzór słynnych miejscowości w Europie, jak St. Moritz czy Chamonix, a prawdziwą atrakcją sezonu zimowego 1928/1929 były międzynarodowe zawody hokejowe i skoki narciarskie. Wybudowano kolejkę na Górę Parkową (1937), nowy gmach poczty, dworzec kolejowy. Do roku 1939 przybyło Krynicy 150 budynków murowanych, 54 drewnianych z kilkunastoma luksusowymi hotelami z „Patrią” na czele. 4 lipca 1939 roku otwarto uroczyście „Nowy Hotel Zdrojowy”, którego budowa trwała 10 lat; spełniał on najwyższe wymogi europejskiej architektury uzdrowiskowej.  
 

Pani „Leśnej Polany” - Paulina z Winnickich Strokowa   

Właścicielką, panią domu, prawdziwym „duchem opiekuńczym” willi „Leśna Polana” była Paulina Strokowa, która wynajmowała gościom i kuracjuszom pokoje od 1927 roku aż do śmierci w 1962 (z przerwą w okresie II wojny światowej). Urodziła się na Kresach Wschodnich 25 października 1884 roku w miejscowości Zazdrość, powiat Trembowla (dzisiaj Ukraina) w rodzinie Karola i Franciszki Winnickich. Winniccy figurują w spisach szlachty zagrodowej na tym terenie i byli znani z przywiązania do wiary i polskości (bohaterska obrona Trembowli przed Turkami w 1675 r.) W okolicy Trembowli mieszkało dużo drobnej szlachty zagrodowej i istniało wiele zaścianków założonych jeszcze przed zaborami. Paulina wyszła za mąż za Romana Strokę, ur. w 1873 roku we Lwowie, zmarł w Wieliczce 16.10.1932 r.. Mąż pani Pauliny był lekarzem miejskim i praktykował w Wieliczce. Nazwisko Stroka, w genealogii pojawiło się już w XIII wieku i pochodzi od sroki (ptaka z rodziny krukowatych).  

Do uzdrowiska Paulina Strokowa przyjechała w 1922 roku. W Księgach gruntowych czytamy m.in. że „na podstawie dekretu dziedzictwa po Barbarze z Ruśmiaków Krechlowej z dn. 20.12.1922 r. oraz kontraktu kupna-sprzedaży z 18.12.1922 r. intabuluje się prawo własności dwóch czwartych części niniejszej posiadłości (Działki nr 418 i 419 usytuowane w Krynicy Wsi – przyp. autora) na rzecz spadkobierczyni i Michała Krechla dla Pauliny Strokowej”. W dniu 16.10.1924 r. Michał Krechl przekazał swoją część pani „doktorowej” Strokowej. W dniu 19.5.1923 roku Paulina Strokowa zakupiła kolejne parcele w Krynicy, nr 420 i 468 (pola i las). Ta ostatnia lokalizacja odpowiada terenowi na południowym stoku góry Jasiennik (765 m.n.p.m.), gdzie usytuowano willę „Leśna Polana”. Budowa pensjonatu przypadła na lata 1923-1926, a w 1927 Paulina Strokowa przyjęła pierwszych gości. Widocznie praktyka lekarska męża przynosiła niezły dochód. Na tle ściany gęstego, świerkowego lasu, na półhektarowej działce obiekt musiał się prezentować imponująco: posadowiony według klasycznych wzorów na bazie prostokąta, zachowując klasyczne wielkości i proporcje ścian, okien, drzwi składał się z budynku głównego, oficyny i oddzielnego domku; był dwupiętrowy, murowany, z czterospadowym dachem tzw. mansardowym (mieszkalnym), wzrok przyciągały wielopodziałowe okna, biała fasada, z kolumnadą, ozdobne gzymsy, sztukateria nad oknami, zadbany ogród, poddasze z „jaskółkami”. 

Pachnący świeżością pensjonat zainteresował Jana Kiepurę, którego ścieżka kariery przyspieszyła po debiucie w ''Tosce'' Giacomo Pucciniego, podczas swojego pierwszego zagranicznego występu 22 września 1926 roku w Wiedniu, a w ciągu następnych trzech miesięcy w Berlinie, Brnie, Pradze, Budapeszcie, wreszcie w lutym 1927 roku po koncercie w Royal Albert Hall w Londynie „Chłopak z Sosnowca” zaczynał być sławny i … wypoczywał w równie sławnym miejscu, w Krynicy. Tenor bywał w willi „Leśna Polana” w celach rekreacyjno-wypoczynkowych, ale także … w interesach. Kilkaset metrów od „Leśnej Polany” Kiepura zakupił właśnie w 1927 r. parcelę pod budowę pensjonatu „Patria” (otwarty w grudniu 1933 roku), a inwestycję nadzorował ojciec Franciszek, który jest pochowany na Starym Cmentarzu w Krynicy-Zdroju (zaraz za grobem Nikifora). Zmarł w 1951 r.  Inwestycję w pensjonat Kiepura traktował jako lokatę kapitału, ale także jako źródło utrzymania dla rodziców. W dniu 2 sierpnia 1927 roku Jan Kiepura na pamiątkę udanego wypoczynku i w dowód wdzięczności za gościnę, podarował Paulinie Strokowej podobiznę wraz z dedykacją, która stanowi najcenniejszą pamiątkę po słynnym śpiewaku w „Leśnej Polanie”. 

W dniu 24 września 1927 roku Starostwo w Nowym Sączu wydało Pani Strokowej koncesję „na przyjmowanie obcych w gospodę, podawanie potraw, kawy, herbaty, czekolady i innych ciepłych napojów i chłodników w Krynicy Zdroju w willi „Leśna Polana”. Kilka miesięcy wcześniej, w marcu tego samego roku, ówczesne władze Krynicy nadały nazwę ulicy przy willi – Ogrodowa i przed długie lata pełny adres tego miejsca brzmiał: „Leśna Polana, ul. Ogrodowa 446. Od tego momentu rozpoczęła się „pensjonatowa epopeja” obiektu i jego właścicielki. W latach dwudziestych i trzydziestych XX wieku w „Leśnej Polanie” wypoczywali urzędnicy państwowi, lekarze, adwokaci, artyści, ziemianie, wojskowi, sportowcy; Polacy, Żydzi i Łemkowie (Rusini), Niemcy, Ukraińcy, słowem – przekrój ówczesnego społeczeństwa polskiego. Średnia cena za wynajęcie pokoju wynosiła 23 zł./os 26. Za czynsz opłacano kwoty od 2000 zł. w 1930 roku, 6210 zł. w 1929, aż do 9338 zł. w 1939 r. Willa „Leśna Polana” przynosiła dochody i od nich odprowadzano podatki: w 1928 r. zapłacono 460 zł., w 1931 r. 476 zł, w 1934 r. 300 zł, w 1938 i 1939, odpowiednio 305 zł. i 561 zł. Gościom oferowano około 45 miejsc noclegowych w 22 do 28 pokoi, jedno i dwuosobowych, łazienki były na korytarzach, obiekt posiadał własny wodociąg, był skanalizowany, „ustępy spłukiwane”, 1 kuchnia, 1 jadalnia. „Leśna Polana” posiadała telefon, najpierw o numerze 113, później 305. Pani Paulina Strokowa prowadziła pensjonat samodzielnie, ale w sezonie letnim zatrudniała od 3 do 8 pracowników pomocniczych, zaś pod koniec lat trzydziestych dzierżawiła willę prywatnym osobom (Majewska Maria, Ćwikła Jan, Noskowski Edward i Stefania, Krajewski Zygmunt). Owdowiałej w 1932 roku Paulinie trudno było samodzielnie prowadzić sporej wielkości pensjonat. 

Dramatyczne lata 1939-1945 to najtragiczniejszy okres w historii Krynicy. Zakład uzdrowiskowy był przeznaczony wyłącznie dla armii i ludności niemieckiej. Okupant zajął domy wczasowe, sanatoria i pensjonaty prywatne na potrzeby wypoczywających żołnierzy Wehrmachtu, rannych i rekonwalescentów, młodzieżówki Hitlerjugend, organizacji hitlerowskich, ochronki dla dzieci i sierot. Tragiczny los zgotowano krynickim żydom – właścicielom wielu pensjonatów i gościom hotelowym (25% populacji przedwojennej Krynicy), których bestialsko wymordowano. Z 1200 żydów w Krynicy przeżyło 100. Zawłaszczono także „Leśną Polanę”. Oddajmy głos właścicielce, Paulinie Strokowej: (…)”W czasie okupacji z powodu zajęcia pensjonatu przez okupanta nie prowadziłam go, po zremontowaniu w roku 1946, w 1947 zaczęłam z powrotem prowadzić pensjonat”. Krynickie uzdrowisko uruchomiono w sierpniu 1945 roku z frekwencją 325 kuracjuszy, w roku 1947 było już 14485 osób. Starając się o koncesję od władz PRL-u, Pani Strokowa otrzymała piękną „cenzurkę” wydaną wiosną 1948 roku: (…)” zaświadcza się, że ob. Stroka Paulina, narodowości polskiej, zamieszkała w Krynicy od 1922 roku, podjęła polską kartę rozpoznawczą Nr. 54 wydaną w Krynicy w czasie okupacji. Wymieniona w czasie okupacji hitlerowskiej zachowywała się lojalnie w stosunku do Narodu i Państwa Polskiego (…)”. Prawdopodobnie patriotyczna postawa Strokowej w czasie wojny uchroniła pensjonat przed przejęciem go przez powojenne władze Polski, jak to się stało w przypadku wielu krynickich pensjonatów. Krynicki Zarząd Koła Zrzeszenia Przemysłu Gospodniego (odpowiednik stowarzyszenia właścicieli willi i pensjonatów – przyp. autora) uznał, że Pani Strokowa „posiada osobistą i ustawową fachowość”, „postępuje zgodnie z zasadami etyki kupieckiej”. W piśmie z 4 listopada 1947 roku Zarząd Miejski w Krynicy stwierdza, że ob. Paulina Strokowa prowadziła pensjonat „Leśna Polana” „na podstawie koncesji wydanej przez Starostwo w Nowym Sączu z dnia 24.09.1927 r. L:50705/Wy od czasu otrzymania koncesji do wojny, a nad to od 12 lipca do1 września 1947 roku i posiada w zawodzie gospodnio-hotelarskim pełne kwalifikacje”. We wrześniu 1948 roku komisyjnie zweryfikowano i opisano stan techniczny „Leśnej Polany”, wreszcie w dniu 7 marca 1949 r. Izba Przemysłowo-Handlowa w Krakowie przyznała Paulinie Strokowej prawo na „prowadzenie przedsiębiorstwa gospodniego”. Właścicielka zakasuje rękawy w nowej, powojennej rzeczywistości i przystępuje do działania, do tego, co robi najchętniej. W czerwcu 1950 roku pisze: „W roku 1949 prowadziłam pensjonat sama, w roku 1950, czując się chora, wydzierżawiłam go Towarzystwu Żydowskiemu, a w roku 1951 mam zamiar prowadzić go sama nadal”. W dniu 5 kwietnia 1950 roku Paulina Strokowa zawarła umowę dzierżawy „Leśnej Polany” z Żydowskim Towarzystwem Kultury w Polsce, oddział w Łodzi w okresie od 1maja 1950 do 30 września 1950 za sumę 280 tysięcy złotych. Ten krok nie spodobał się władzom, nawet zażądano od właścicielki zwrotu koncesji. Sprawa rozeszła się „po kościach”, ale wymiana korespondencji i wyjaśnienia Pani Strokowej trwały kilka miesięcy. I tak w sezonie letnim 1950 roku „Leśna Polana” gościła „pracowników państwowych i spółdzielni pracy, pracowników oświatowych, literatów, dziennikarzy, artystów itp.”, „wyłącznie członków Towarzystwa”.  

Jakże zmieniła się powojenna Krynica. Miejsce przedwojennej śmietanki towarzyskiej zajęli kuracjusze kierowani przez Fundusz Wczasów Pracowniczych. Kameralną, "alpejsko-zakopiańską" architekturę przygniotły potężne bryły państwowych sanatoriów i ośrodków wypoczynkowych. Dziś noszą zwykle inne nazwy i oferują komercyjne usługi. Z najmłodszymi hotelami i pensjonatami składają się na współczesny obraz Krynicy. Pensjonat „Leśna Polana” był prowadzony przez właścicielkę przez kolejne lata. Za jej życia obiekt w dalszym ciągu przyciągał gości klasycznym pięknem i niebywałą gościnnością. Siedemdziesięcioletnia, samotna, schorowana Paulina Strokowa zdecydowała się sprzedać „Leśną Polanę” Bronisławowi Mosiejczukowi, który notarialnie wpłacił kwotę 300 tys. zł. jako dożywotnie zabezpieczenie dla poprzedniej właścicielki. Pani Strokowa zmarła 4 czerwca 1962 roku w Wieliczce przeżywszy 78 lat. Do pracowitego, ale jakże bogatego w wydarzenia i postaci życia Pauliny Strokowej w pełni przystają słowa piosenki Hanny Banaszak: 

 

(…) „W moim magicznym domu,  
wszystko się zdarzyć może. 
Same zmyślają się historie, 
sam się rozgryza orzech.  
Licho śpi w kącie cicho  
i zegar tyka serdecznie.  
Gościu znużony, gościu znudzony,  
jeśli zabłądzisz kiedyś w te strony,  
zajrzyj tu do nas koniecznie” (…).  

 

Chłopak z Sosnowca 

Drogi i ścieżki Krynicy kilkakrotnie zaprowadziły światowej sławy tenora Jana Kiepurę do willi „Leśna Polana”, zwłaszcza w roku 1927. Urodził się w Sosnowcu w 1902 roku, gdzie rodzice prowadzili piekarnię. Jako nastolatek walczył w I powstaniu śląskim. Studiował na Uniwersytecie Warszawskim i potajemnie uczył się śpiewu. Po raz pierwszy zaprezentował się publiczności w Sosnowcu w 1923 r., a rok później występował już w Operze Warszawskiej, w roli górala w "Halce" Stanisława Moniuszki. Jego prawdziwy debiut operowy miał miejsce we Lwowie 15 stycznia 1925 w tytułowej roli w Fauście Charlesa Gounoda. Spróbował swych sił za granicą. W 1926 roku wyjechał do Wiednia. Tu znalazł życzliwych protektorów: kierującego Staatsoper Franza Schalka oraz diwę wiedeńskiej opery Marię Jeritza. Kiepura zaprezentował się u boku artystki w ''Tosce'' Giacomo Pucciniego, podczas swojego pierwszego dużego zagranicznego występu 22 września 1926 roku. Do końca roku oglądali go melomani w Wiedniu, Berlinie, Brnie, Pradze i Budapeszcie, a w lutym 1927 roku w Royal Albert Hall w Londynie. W 1928 roku wziął udział w premierze opery ''Das Wunder der Heliane'' Ericha Wolfganga Korngolda w Operze Wiedeńskiej (partnerowała mu Lilli Lehmann). W tym samym roku świętował tryumfy na scenie Teatro alla Scala w Mediolanie, kreując rolę Kalafa w ''Turandot'' Pucciniego, następnie śpiewał partię Cavaradossiego w ''Tosce'' i był najjaśniejszą gwiazdą na prapremierze dzieła Felice Lattuady ''Le preciose ridicole'' pod dyrekcją Toscaniniego.  

W Krynicy Jan Kiepura wybudował Patrię, a ściślej Palace Hotel Patria - Pułaskiego 35. Z okien i tarasów hotelu można było zobaczyć oddaloną o kilkaset metrów „Leśną Polanę”. Śpiewak zainwestował w Krynicy kilka milionów dolarów za namową inż. Zygmunta Protasiewicza, męża aktorki Jadwigi Smosarskiej. Budowę powierzył ojcu i Protasiewiczowi. Projekt przygotował architekt Bohdan Pniewski. Powstał modernistyczny gmach z oryginalnymi, obrotowymi drzwiami wejściowymi, który uroczystym bankietem otwarto w Boże Narodzenie 1933 r. Na owe czasy Patria była nowoczesna i luksusowa. Każdy pokój posiadał radioodbiornik, toaletę z ciepłą i zimną wodą, centralne ogrzewanie. Między piętrami kursowały windy. W obiekcie znalazła się sala balowa, restauracja i coctail bar. Hol i recepcję wyłożono marmurem i alabastrem. Jest to architektura monumentalna, lecz także nowoczesna i pełna luksusu. Taki styl nazywany bywa zredukowanym klasycyzmem i wpisuje się w szerszą tendencję panującą nie tylko w Polsce, ale i w całej Europie. W latach trzydziestych architekci chętnie sięgali nie tyle po same formy klasyczne, co po jej reguły – harmonijne proporcje, rytmikę, monumentalizm. Jest to architektura daleka od lokalnych tradycji budowlanych Beskidu Sądeckiego. Niemniej w okresie międzywojennym, w znanych kurortach i uzdrowiskach powstawały liczne budynki w takiej lub nawet bardziej awangardowej stylistyce. Miały one zaspokoić potrzeby i gusta estetyczne coraz częściej i liczniej przybywających tam gości nie tylko z Warszawy czy Lwowa, ale też z innych zakątków Europy. 
Bawiła w Patrii przedwojenna elita z kraju i z zagranicy. W styczniu i lutym 1937 r. mieszkała nawet przyszła królowa holenderska Juliana z mężem (ich podróż poślubna). Kiepura odwiedzał Patrię z żoną Martą Eggerth (ślub w 1936 r.). Na co dzień hotelem zarządzali jego rodzice. W czasie wojny Niemcy urządzili tutaj sanatorium oficerskie. Po wojnie, w 1949 r. budynek przejęło państwo, powołując się na wcześniejsze zajęcie Patrii przez III Rzeszę jako budynku użyteczności publicznej. W 1958 r. śpiewak ostatni raz odwiedził Krynicę, ale nie mógł zatrzymać się w Patrii. Nocował w Nowym Domu Zdrojowym. W 1965 r. za znacjonalizowaną Patrię przyznano Kiepurze odszkodowanie. Budynek zamieniony na sanatorium zachował do dziś większość dawnego wystroju, ale czas zrobił swoje i wymaga poważnego remontu.  

W 1938 roku Jan Kiepura zbierał burze oklasków w nowojorskiej Metropolitan Opera. Po długim okresie pobytu w USA tenor wrócił do Europy w 1948 r. i na sześć lat osiadł z rodziną w Paryżu. Lata pięćdziesiąte dzielił pomiędzy występami w Stanach Zjednoczonych i Europie. Ponownie osiadł w USA kupując tam posiadłość Rye pod Nowym Jorkiem. W roku 1958 i 1959 odwiedzał Polskę entuzjastycznie witany przez tłumy wielbicieli. Zagrał w kilkunastu filmach m.in. „Pieśń nocy” – 1932, „Zdobyć cię muszę” – 1933, „Kocham wszystkie kobiety” – 1935, „Kraina uśmiechu” – 1952). Ostatnie lata życia to zwłaszcza koncerty w Berlinie Zachodnim (rola Daniły w „Wesołej wdówce”). Zmarł nagle na atak serca 15 sierpnia 1966 r. w miejscowości Harrison pod Nowym Jorkiem, przy telefonie – po otrzymaniu niepomyślnej wiadomości od jednego ze swych agentów finansowych. Spoczął Na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie w Alei Zasłużonych . 

 

„Leśna Polana” - transformacje  

Willa „Leśna Polana” była zarządzana przez Paulinę Strokową z przerwą wojenną (1939-1945) od 1927 do początku lat sześćdziesiątych XX wieku. Obiekt był remontowany po okupacji hitlerowskiej w l. 1946-1947 58. Przez cały ten okres pierwotny wygląd willi nie uległ znaczącym zmianom. 

Szczegółowego opisu „Leśnej Polany” dostarcza protokół z 1948 r. przed wydaniem Paulinie Strokowej koncesji na prowadzenie pensjonatu po wojnie. Z dokumentu dowiadujemy się, że „Leśna Polana” była skanalizowana, zelektryfikowana, posiadała własny wodociąg i obejmowała trzy budynki tj. budynek główny, oficyny oraz oddzielny domek o łącznej kubaturze 2678 metrów sześciennych; same ubikacje w obiekcie miały wielkość rzędu 1728 metrów sześciennych. Budynek główny scharakteryzowano jako „dwu-piętrowy, drzewiany, o wysokiem pomurowaniu z kamienia”. Na „niskim parterze” zlokalizowano mieszkanie właścicielki, 2 pokoje trzyosobowe, kuchnię, spiżarnię, ubikację, dużą werandę z czterema oknami, parę oszklonych drzwi. „Wysoki parter” obejmował z kolei: 2 pokoje trzyosobowe, 1 pokój dwuosobowy, spiżarnię, hol, jedno pomieszczenie służbowe „na zarząd pensjonatu”, trzy ubikacje, jadalnię i kuchnię. Zaznaczono, że na podłogach był parkiet, a ściany zostały pomalowane farbą olejną. Skrupulatnie zaznaczono, że w suficie w kuchni było jedno okno służące wentylacji i zabezpieczone siatką. Opis pierwszego piętra: 2 pokoje dwuosobowe, 7 pokoi jednoosobowych, 2 ubikacje, jedna łazienka, wodociąg na korytarzu, na podłogach parkiet. Na drugim piętrze widnieją w opisie głównie pokoje jednoosobowe w liczbie 6, poddasze i podłogi z miękkiego drzewa. Parterowe, murowane oficyny miały charakter użytkowo-rekreacyjny, gdyż na „niskim parterze” doszukano się dwóch pokojów służbowych, spiżarni na jarzyny, pralni oraz suszarni, składziku na węgiel. Wysoki parter oficyn to: 2 pokoje jednoosobowe, 1 pokój dwuosobowy (podłogi z drzewa miękkiego), duży salon z parkietem, magazyn na meble, spiżarnia, ubikacja. Osobny domek jednopiętrowy posiadał na parterze: 1 pokój dwuosobowy,   2 pokoje jednoosobowe, 1 pokój służbowy (wszędzie podłoga z miękkiego drzewa); szopa przylegająca do domku pełniła funkcję składu na drewno. Na pierwszym piętrze domku usytuowano 1 pokój dwuosobowy oraz 2 pokoje jednoosobowe z drewnianą podłogą. Obrazu całości dopełnia betonowy garaż z oszklonymi drzwiami.  

Ciekawym uzupełnieniem niniejszego zestawienia są informacje zawarte w kwestionariuszu z 13 kwietnia 1948 roku. „Leśna Polana” oferowała wtedy 25 pokojów i 35 miejsc dla gości. Kuchnia pensjonatu ze zmywakiem miała wielkość 80 metrów sześciennych, ówczesny personel składał się z 8 pracowników (3 mężczyzn i 5 kobiet), w pensjonacie można było skorzystać z jednej wanny. Obiekt posiadał ogród, rabaty kwiatowe, studnię, a w pobliżu „nie ma cuchnących lub hałaśliwych urządzeń i obiektów”. 

Zaś w umowie dzierżawy zawartą w dniu 4 kwietnia 1950 roku pomiędzy Pauliną Strokową, a Żydowskim Towarzystwem Kultury w Polsce, Oddział w Łodzi w Art. I czytamy: ”Wydzierżawiając oddaje (…) 28 pokoi umeblowanych, świetlicę, jadalnię, kuchnię, łazienkę i ubikacje toaletowe wraz ze znajdującem się w tych pokojach urządzeniem, a mianowicie: 22 łóżek, 18 kanap, 28 szaf, 28 umywalek, 28 stolików i po 2 krzesła w pokoju każdym, zaś w jadalni 2 duże stoły, 40 krzeseł, kuchnia z kompletem naczyń i porcelaną (50 talerzy głębokich, 50 płytkich, 50 deserowych ponadto garnki, a ponadto pościel: 35 kołder watowych, 40 kopert, 40 prześcieradeł, 20 poszewek, 4 koce, w każdym pokoju lampa wisząca elektryczna, wszystkie łóżka z materacami”. 

 

Po śmierci Pauliny Strokowej „Leśna Polana” była własnością rodziny Mosiejczuków - Bronisława, a następnie jego żony Janiny i dzieci – Celiny Pietrzak i Zenona. Na początku 1970 roku nowym gospodarzem willi została Naczelna Rada Zrzeszeń Prywatnego Handlu i Usług PRL w Warszawie (umowa kupna-sprzedaży z 9 stycznia 1970 r.). Zrzeszenie rozpoczęło swoją obecność od … wniosku do Prezydium Powiatowej Rady Narodowej Wydział Budownictwa, Urbanistyki Architektury w Nowym Sączu z 25 lipca 1970 roku na odbudowe zawalonego stropu w budynku głównym. Wydano stosowną decyzję w przedmiotowej sprawie. Przez kolejne czterdzieści lat do „Leśnej Polany” przyjeżdżali na wypoczynek członkowie Zrzeszenia i ich rodziny. Zmienił się również adres: ulicę Ogrodową 446 przemianowano na Świdzińskiego 37. „Leśną Polanę” wpisano do gminnej ewidencji zabytków, a w metryczce czytamy: „willa murowana „Leśna Polana”, ul. Świdzińskiego, lata 30-te XX w.”  W latach 1978-1983 gromadzono bogatą, kompleksową dokumentację planistyczno-architektoniczną, a następnie przystąpiono do rewolucyjnych zmian w wyglądzie pensjonatu. Jedna z koncepcji – na szczęście nie wcielona w życie – zakładała uczynienie z klasycystycznej przedwojennej willi socrealistycznego molocha, surowej bryły z betonu, kamienia i blachy falistej. Na szczęście tak się nie stało. W opisach z tego okresu zachowała się wzmianka o zarośniętym chwastami i wyschniętym … basenie odkrytym w części północnej działki, który był zasilany źródłami licznie występującymi w lesie nad posesją. W budynku głównym (budynek „A”) zmodernizowano zespół żywieniowy (kuchnia, magazyny żywnościowe, zmywaki, zaplecze), wyremontowano kotłownię, unowocześniono pokoje mieszkalne ze szczególnym uwzględnieniem urządzeń sanitarnych (wanny, kabiny natryskowe, wnęki użytkowe), powstał łącznik budynku głównego z oficynami, gdzie na bazie istniejących fundamentów nadbudowano i rozbudowano nową część willi i zaadaptowano na potrzeby leczniczo-profilaktyczne oraz mieszkalne (budynek „B”). Łącznie pomieszczenia użytkowe w części „starej” (budynek główny) i dobudowanej, nowej wynosiły 1084 metry kwadratowe. Przed remontem kapitalnym i modernizacją oraz rozbudową „Leśnej Polany”, stan techniczny budynku głównego (część „A”) oceniono na bardzo dobry. „Budynek posiada 4 kondygnacje, w tym pierwsza – niski parter jest niepełna, tzn. budynek nie jest w całości podpiwniczony. Budynek jest murowany, większość stropów – drewniana, więźba dachowa drewniana, dach jest pokryty blachą. Ściany działowe w większości murowane, jedynie na ostatniej kondygnacji drewniane. Klatka schodowa – żelbetowa”. Budynek „B” (dawne oficyny) oceniono na dobry. Obiekt posiadał dwie kondygnacje: piwnice i parter, budynek murowany, strop nad podpiwniczeniem – płyta żelbetowa, nad parterem częściowo płyta i częściowo strop drewniany. Po remoncie zaplanowano, że kuchnia może wydawać do 100 obiadów dziennie i 56 zabiegów leczniczych dla gości na miejscu. W części „B” (nowej, dobudowanej) istniały trzy stanowiska inhalacyjne, czterokomorowy zespół do kąpieli, pomieszczenie do zabiegów diadynamicznych i ultradźwiękowych 67. Pod koniec lat osiemdziesiątych do Domu Wypoczynkowo-Leczniczego „Leśna Polana” przyjeżdżało do 50 gości jednocześnie; sam personel administracyjno-gospodarczy liczył 20 osób. Tak duża fluktuacja gości przyczyniła się do dewastacji obiektu i jego otoczenia. Przemiany ustrojowe i ekonomiczne w Polsce po 1989 roku także miały wpływ na upadek Domu Wypoczynkowo-Leczniczego „Leśna Polana”.  

W dniu 20.04.2011 r. „Leśna Polana” znalazła nowego właściciela – Marię Grzesiakowską z podkarpackiej firmy MARBET. W dokumencie notarialnym kupna-sprzedaży opisano willę jako „budynek pensjonatowo-wypoczynkowy”, dwukondygnacyjny z poddaszem o powierzchni 1060 metrów kwadratowych i kubaturze 4900 metrów sześciennych, składający się z dwóch części połączonych łącznikiem w postaci kuchni i magazynów, usytuowanych na działce o powierzchni 0,4504 ha. Problemy ze zmianą nazwy poprzedniego właściciela uniemożliwiły zapis w księgach wieczystych. Dopiero kolejny akt notarialny z 20 lipca 2012 roku ostatecznie uregulował kwestie własnościowe. Od maja 2011 roku do 2014 trwał remont „Leśnej Polany”. Powstał parking, z pieczołowitością odtworzono infrastrukturę zewnętrzną willi: wymiana okien, budowa murków, gzymsów, podcieni, tarasów, dobudowano wejście. Przywrócono pensjonatowi blask i świetność nawiązując do klasycznych wzorów z lat 20-tych i 30-tych XX w. W sierpniu 2015 roku pojawili się pierwsi goście. Rozpoczął się nowy rozdział dziejów „Leśnej Polany”. 

  



Drogi Gościu
  

Dziękuję, że zapoznałeś się z historią willi „Leśna Polana”. Twoja obecność tutaj sprawia, że to niekończąca się opowieść, a Ty stałeś się jej częścią.  

 

Ośrodek "Leśna Polana" jest malowniczo położonym, na słonecznym stoku góry Jasiennik, obiektem o pięknej architekturze. Prowadzimy całoroczną działalność gwarantując wspaniały wypoczynek, wyciszenie, relaks . Nasz ośrodek jest doskonałym miejscem na pobyty rekreacyjne i spotkania rodzinne, o każdej porze roku, w pokojach o wysokim standardzie. Zapraszamy na wczasy, noclegi, pobyty weekendowe, konferencje, pobyty świąteczne i lecznicze, rekolekcje, pielgrzymki, przyjęcia okolicznościowe, zielone i białe szkoły. W ośrodku Leśna Polana możesz uciec od zgiełku dnia codziennego, wyciszyć się duchowo, skupić się na modlitwie i kontemplacji. Można, dzięki znajdującemu się na terenie obiektu Spa, rewelacyjnie wypocząć ale także zadbać o swoje zdrowie. W ostatnich latach Leśna Polana przeszła cudowną metamorfozę, generalny remont ośrodka spowodował, że warunki i standard wypoczynku są na najwyższym poziomie. Jeśli chcesz wypocząć postaw na „Leśną Polanę”.

                     Dom "Leśna Polana" powstał początkiem XX-go wieku, na zamówienie doktora Stroka, według projektu czeskiego architekta Ruliszka. W 1927 roku w "Leśnej Polanie" gościł światowej sławy polski tenor Jan Kiepura którego imieniem nazwany jest , odbywający się od kilkudziesięciu lat w Krynicy-Zdroju, Festiwal Arii i Pieśni.                                                                                                                                                                                              Serdecznie zapraszamy.

Koncesja-Strokowej.jpg
lesna-polana-przed-wojna.jpg
SM0_1-U-3176-5.jpg
233_800px.jpg
SM0_1-C-421.jpg
538.jpg
04.jpg
Jan-Kiepura-w-Lenej-Polanie.jpg
536.jpg
111.jpg
391.jpg
© 2015 Leśna-Polana. All Rights Reserved. Designed By Gemini-Group.eu